Update: 23/09/2025
Przez sociale browarów z medalami oraz peje blogerów przetoczyła się już fala entuzjastycznej radości, więc sobie na spokojnie chciałem zerknąć na EBS, tym razem nieco pod innym kątem, czyli „kto wgl startował”… Oczywiście – do tego brak danych. No to chociaż „Kto wgl zdobywał medale” jeśli idzie o browary. Poniżej pełna tabela owych browarów (już bez żadnych klasyfikacji medalowych, krajowych, śmakich, owakich – to zawsze mogą zrobić osoby z EBS związane), i od razu kilka spostrzeżeń:
- Jeśli spojrzeć na liczbę czekinów medalowych browarów i ich rozkład, to układa się bardzo daleko od rozkładu normalnego, wręcz U-kształtnie. Niby to racjonalne (każdy wie, że w konkursie startuje niewielki odsetek browarów, te, które najlepiej będą w stanie wykorzystać marketingowo medale, a więc jest ewidentna nadreprezentacja dużych (regionalne w PL pojęciu ale i koncerniaki) ale i najmniejszych (brewpuby czy lokalne, z niewielkim wybiciem).
- A propos niewielkiego odsetku browarów startujących – zgłoszone do konkursu 2202 piwa w 74 kategoriach. Nie ma się co oszukiwać: to są promile całego rynku. Nawet biorąc po uwagę wyłącznie produkowane piwa.
- Co gorsza: te promile zgłoszone na EBS to jakaśtam średnia rynku, nie zaś „najlepsze” browary. Najlepsze w cudzysłowie, bo w pojęciu UT – a więc wiele osób uzna to za niereprezentatywne, niemniej innej miary brak. Tak czy inaczej – próby wyszukiwania jakichś „topowych” w pojęciu wielu pijących browarów w tabeli poniżej kończą się sukcesem o bardzo umiarkowanej skali.
- Z klasyfikacji medalowej wychodzi, ze PL wypadła całkiem nieźle, w sensie więcej wygrała, niż czysto statystycznie, po liczbie zgłoszeń patrząc na PL wypadało. Nie jakoś dużo lepiej niż średnio, ale jednak. Stety bądź niestety – gdyby pominąć „polską” kategorię (Grodziskie), to już PL wypada poniżej średniej.
- Wgl jkbc, to co dziesiąte piwo dostawało medal. To niewielki odsetek, acz zarazem wiele browarów jak sądzę zgłaszało wiecej niż 10 piw… tak czy inaczej oznacza to, ze na EBS jest około dwukrotnie trudniej zdobyć medal niż na rodzimym KPR
Spostrzeżeń tyle, niektóre ciut może i gorzkie, co nie zmienia faktu, że naturalnie gratki dla medalistów, bo dla nich to poza frajdą jest wszak czysty zysk marketingowy 🙂 No i tabelka: