2 * Small multiples + bonus. Niby było nie raz, ale w nieco innych wersjach. Tutaj odsetek liczby premier w kolejnych latach, ale mierzone wyłącznie „osiągalnymi” piwami w swoim czasie, mającymi jakąś dystrybucję. Arbitralnie sobie uznałem, że oznacza to minimum 50 ocen na UT per piwo. Czyli całość można interpretować raczej jako reakcję browarów na mody i trendy, przy czym z uwzględnieniem popularności, dystrybucji, osiągalności przez klienta (w szczególności: untappdowego klienta). Jako bonus na dole samym: liczba tego typu premier w kolejnych latach.

Całość wyświetla się (tudzież zmienia skalę osi pionowej) z potencjalnym lekkim opóźnieniem, Datawrapper tu się nie wyrabia…

Plus może kilka ogólnych spostrzeżeń:

  • Niespecjalnie widać głoszoną megapopularnośc non-alco (zapewne w tym segmencie mniej bazuje się na premierach, a bardziej na kolejnych warkach danej etykiety i/lub dużych wolumenach)
  • Też niezbyt rzuca się w oczy zmniejszenie udziału piw mocnych (poza russian imperial stoutem z logicznych powodów, ale inne imperial cośtam nadrabiają).
  • Ładnie widać, że ogólnonarodowe peany grodziskie przynoszą skutek
  • Udział hazy nadal rośnie, ale per masse już wyhamowywuje, imperialne wersje wręcz w dół
  • APA jest chyba niemodna, lepiej brzmi zdaniem browarów czy tam agencji obsługujących browary Session IPA
  • Głoszony powrót klasyki jakoś nie rzuca się w oczy na tych wykresach, chociaż są wyjątki
  • Trochę wymierają premiery stylów przed-rewolucyjnych, tych różnych fruit beer, lager strong, lager dark, honey beer, weizen itd
  • Chociaż trochę stylów z rewolucją związanych też kapkę zdycha (acz nie są to nowe trendy zdychania): milk stout, american wheat, milkshake IPA, belgian IPA, witbier…
  • No i rzeczjasna i tak spora grupa osób uzna, że absolutnie nie ma wyboru, wyłączenie pastry i new englandy na rynku oraz że kiedyś to było 😉